Czołówka FENIX HL15

Ta za ciężka, ta za słabo świeci, ta po dłuższym czasie na głowie gniecie itd.... Ciężko jest znaleźć czołówkę idealną. Każda ma swoje wady i zalety. Na przestrzeni ostatnich miesięcy trafiło w moje ręce kilka czołówek. Tym razem przetestowałam czołówkę Fenix HL15.

 
Firma Fenix znana jest z bardzo dobrych i wytrzymałych czołówek, ale niestety nie należały one do najlżejszych. Model HL15 stał się przełomem i okazało się, że Fenix ma w swojej ofercie produkty nadające się dla biegaczy :)
 
Czołówka Fenix HL15 ma kilka trybów. Moc świecenia czołówki w najwyższym trybie to 200 lumenów i zasięg ok 50 metrów, więc wystarcza to spokojnie na treningi biegowe :)
Światełko o mocy 4 lumenów to najsłabszy tryb i pozwala na lekkie podświetlenie najbliższego otoczenia, co czasem przydaje się rozmawiając z kimś nie chcąc go oślepiać, bądź po prostu przy jakiś małych czynnościach.
Oprócz standardowych trybów świecenia latarka posiada czerwone diody.

Największą zaletą latarki jest jej niezwykle niska waga! Na prawdę nie czuć jej na głowie w trakcie użytkowania. Razem z dwoma bateryjkami waży ok 84g. Kolejna zaleta to silikonowy pasek na gumce dzięki, któremu czołówka nie przesuwa się oraz nie opada nam na oczy w trakcie aktywności. Tym byłam mocno zdziwiona ponieważ po raz pierwszy spotkałam się z takim rozwiązaniem na gumce w czołówkach, ale sprawdza się. Promień padania światła oczywiście można regulować, ponieważ sama lampka jest ruchoma.

Najtrudniejsza próba na jaką wystawiłam tą czołówkę było wyjście na wycieczkę ski-tourową zimą o 4.00 nad ranem, kiedy to temperatura wynosiła -15 st. Miałam wielkie obawy czy czołówka poradzi sobie w niskiej temperaturze, ale przez 2,5 godziny czyli czas kiedy była mi niezbędna nie zawiodła mnie, wiąc tutaj kolejny plus.

Kolejna próba czołówki odbyła się na treningu w deszczowy dzień. Kolejna moja obawa: czy ta malutka czołówka da radę w deszczu? Biegałam ponad 1,5 godziny i nic się z nią nie stało więc plus dla niej. Jak na tak małą czołówkę świeci bardzo mocno, mogę ją porównać np do Petzl Tikka 2 której używałam przez lata. Oczywiście mówimy tutaj o kategorii małych i poręcznych czołówkach. 

Czołówkę oczywiście wykorzystuję nie tylko do biegania, ale także do innych aktywności, zabieram ją właściwie zawsze ze sobą, bo nigdy nic nie wiadomo.

Podsumowując: największą zaletą czołówki Fenix HL15 jest jej niska waga w stosunku do jakości świecenia za co ją polubiłam najbardziej.

Jak dla mnie jest to idealny produkt na trening biegowy, jest lekka, nie czuć jej na głowie. Baterie wymienia się w bardzo łatwy sposób.

Uważam, że cena do jakości jest na prawdę super. Oczywiście są na rynku lepsze, mocniejsze czołówki, bardziej wytrzymałe, ale jeśli szukacie czegoś poręcznego, lekkiego i nie chcecie przepłacać to ten produkt jak najbardziej spełni Wasze oczekiwania.

 

Link do zakupów:

http://kolba.pl/latarka-diodowa-fenix-hl15-czolowka-czarna-p85577.html